Kolibry
Poznajcie mistrzów oszczędzania energii
Kolibry to jedne z najmniejszych ptaków na świecie. Ich skrzydła mogą poruszać się nawet dziesiątki razy na sekundę, dlatego zużywają ogromne ilości energii.

🔴 Szybki metabolizm – w ciągu dnia Koliber często musi odwiedzać setki kwiatów, aby zdobyć wystarczającą ilość nektaru i energii.
🔵 Nocne odrętwienie – gdy zapada noc i temperatura spada, Koliber może wejść w stan zwany odrętwieniem (letargiem). Jego temperatura ciała i tempo przemiany materii bardzo mocno się obniżają.
🟢 Ogromna oszczędność energii – w czasie odrętwienia organizm Kolibra działa na znacznie wolniejszych obrotach. Dzięki temu ptak zużywa dużo mniej zapasów energii niż podczas normalnej aktywności.
🟡 Powrót do życia – po ogrzaniu ciało stopniowo odzyskuje normalną temperaturę, ptak ponownie staje się aktywny i zaczyna szukać pożywienia. U niektórych Kolibrów podczas odrętwienia temperatura ciała może spaść z około 40°C do zaledwie kilku stopni powyżej zera!
🔵 Latają w niemal każdym kierunku – są wyjątkowymi lotnikami. Potrafią poruszać się do przodu, do tyłu, w górę i w dół, a nawet zawisać nieruchomo w powietrzu. Dzięki szybkim ruchom skrzydeł przypominają maleńkie, żywe helikoptery!
🟢 Nie chodzą jak inne ptaki – ich krótkie i delikatne nogi nie są przystosowane do chodzenia. Kolibry wykorzystują stopy głównie do chwytania gałązek i odpoczynku. Zamiast spacerować, większość czasu spędzają w locie lub siedząc na swoim „punkcie obserwacyjnym”.
🔴 Ogromne zapotrzebowanie na energię – tak aktywny tryb życia wymaga mnóstwa paliwa! Kolibry żywią się przede wszystkim nektarem kwiatów, ale polują również na drobne owady i pająki. W ciągu dnia potrafią zjeść pokarm odpowiadający nawet ponad dwukrotności ich masy ciała.
🟣 Są naprawdę malutkie – Najmniejszym kolibrem jest koliberek hawański – waży zaledwie około 1,8–2 g i ma około 6 cm długości. Dla porównania największy przedstawiciel tej rodziny, koliber wielki, może osiągać około 23 cm długości!
Kolibry pokazują, że rozmiar wcale nie musi oznaczać ograniczeń. Ich niezwykły lot, błyskawiczny metabolizm i wyjątkowa budowa sprawiają, że należą do najbardziej niezwykłych ptaków świata.
O to ja na pewno chcę poznać takiego Kolibra osobiście! Żałuję, że Koliber nie mieszka w Polsce. Chłopaki, a może polecicie ze mną, zamiast do Afryki na Kubę? I przekonamy Kolibra, żeby do nas przyleciał na ferie? Weźmiemy go do Zakopanego, na narty i ślizgawkę obok dziupli Dzięcioła?
Ale gdzie na Kubę? Mówisz o tym chłopcu, który siedzi w szkole, w drugiej ławce od okna, i nigdy nie rzuca mi okruszków po kanapce? Bo ja na pewno na niego nie polecę!
Gołębiu, ja mówię o Kubie – wyspie. Jest taka wyspa egzotyczna i nazywa się: Kuba. Ale to tak daleko, że Bocian musiałby wgrać nowy program GPS i przewieźć nas na skrzydłach. Nie wiem czy jego kondycja na to pozwoli. Ale już wiem! Możemy mu zrobić jesienny trening! Ja jestem świetnym trenerem odkąd mam własny gwizdek!
Mówisz o tym gwizdku, który gwizdnąłeś z boiska szkolnego jak trener nie widział?
Nieeee…O tym drugim. Nie znasz go. Nieważne. Czas rozpocząć trening Bociana, chłopaki!…Ej, chwila, a gdzie się podział Bocian?
Chłopaki…wy się nigdy nie zmienicie 😉