Myśli Marabutne III
Rozważne ptaki wiedzą, że nadmierna ciekawość może prowadzić do kłopotów. Czasem lepiej nie zaglądać do pozornie opuszczonego gniazda, bo można spotkać tam kogoś, kto nie życzy sobie gości.
Inaczej jest w przypadku ludzi. Ci są ciekawscy z natury. Wy, moi drodzy czytelnicy, jako przedstawiciele tego dumnego gatunku, z pewnością słyszeliście niejedno o kosmitach. Być może zastanawialiście się czy w ogóle istnieją i czy kiedykolwiek ich spotkamy.
Wszechświat jest ogromny. Chyba nie muszę was przekonywać, że nawet największy ptak, jaki żyje na Ziemi, czyli struś afrykański jest o wiele, wiele mniejszy. Naukowcy sądzą, że właśnie z tego powodu spotkanie lub nawet nawiązanie kontaktu z obcą cywilizacją wydaje się niemożliwe. Ale, jak już wiecie, ciekawość ludzka jest równie wielka jak Wszechświat.
Dlatego też w głowach naukowców zrodził się pomysł projektu SETI. Jest to angielski skrót, który oznacza poszukiwanie pozaziemskiej inteligencji. Na Ziemię nieustannie dociera kosmiczny szum, a specjalne komputery przechwytując go, próbują odnaleźć w nim pozdrowienia od kosmitów.
Dotychczas, bez powodzenia… ale kto wie.
Zazdroszczę ludziom ich wrodzonej ciekawości i tego, że nawet gdy im nie wychodzi, nie chowają, tak jak kolega struś, głowy w piasek.
Pozdrawiam was kosmicznie i pamiętajcie – bądźcie ciekawi Wszechświata!

O retyyy! JA ZNAM! Ja znam jednego KOSMITĘ, który działa w SETI! To mój kuzyn, Bocian Czarny! Bo normalnie ja też wysyłam do niego sygnał, a on nie odpowiada całymi miesiącami! Nooo to ja teraz wreszcie rozumiem dlaczego!
Ej, no, ale nie słyszałeś co mówił Marabut? Kosmici to są ptaki o pozaziemskiej inteligencji! To ja nie wiem czy twój kuzyn się wpisuje na tę listę kosmitów…no i nas nigdy nie pozdrawia. A kosmici mają pozdrawiać. Tak powiedział Marabut.
Ale za to robi dużo szumu! A Marabut powiedział, że tam w tym szumie mogą siedzieć ukryte pozdrowienia!
Ja myślę, że Marabut ma rację i Kosmos jest bardzo inteligentny, bo czasami jak chodzę między stolikami przed kawiarnią to mi okruszki lecą na głowę z kosmosu. No i skąd Kosmos wie, że ja uwielbiam okruszki? No proste, bo jest bardzo mądry!